JADĄCY PO RONDZIE

Jest ono po prostu drogą biegnącą po łuku, krzyżującą się z kilkoma drogami, dochodzącymi do niej z prawej strony. Tak więc jadąc wokół ron­da, przejeżdżamy kolejno kilka skrzyżowań, na których obowiązu­ją takie same zasady pierwszeństwa przejazdu, jak na wszystkich innych, a więc — pierwszeństwo dla nadjeżdżającego z prawej strony. Wjazd na rondo może być jednak podporządkowany ru­chowi okrężnemu pojazdów (znakiem „Ustąp pierwszeństwa prze­jazdu”), może też być kierowany, na przykład światłami. Pamiętajmy więc, że jadący po rondzie nie ma teraz bez­względnego pierwszeństwa przejazdu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących motoryzacji! Zapraszam wszystkich pasjonatów czterech kółek do dyskusji w komentarzach i aktywnego śledzenia bloga!