//////

Z samochodem za pan brat

NIEZALEŻNIE OD NAKAZÓW

Niezależnie od nakazów kodeksu drogowego powinniśmy w każdej sytuacji kierować się zdrowym rozsądkiem oraz podsta­wowymi zasadami kultury na jezdni. Kulturalny kierowca nie za­wsze i nie za wszelką cenę będzie egzekwował swe prawa na jez­dni; ustąpi on pieszym w wielu wypadkach: przepuści ludzi z ma­łymi dziećmi, pozwoli przejść spokojnie przez jezdnię osobom starszym, zrozumie i zaakceptuje postępowanie przechodniów wy­muszających pierwszeństwo w ulewny deszcz. Kulturalny kierow­ca weźmie pod uwagę to, że wielu pieszych, nie będąc kierowca­mi, nie zdaje sobie sprawy z fizycznych możliwości samochodu i   ich niekiedy niewłaściwe postępowanie nie wynika ze złej woli, a po prostu z niewiedzy.

OBSZARY ZABUDOWANE

Bardzo szybki rozwój motoryzacji indywidualnej w kraju pozwala mieć nadzieję, że w niedługim czasie większość pieszych stanowić będą kierowcy, którzy chwilowo są przechodniami. Wów­czas wzajemne zrozumienie pieszych i kierowców znacznie ułatwi ruch na drogach.Gdy spostrzegamy znak drogowy informujący, iż wjeżdżamy w obszar zabudowany, wiemy, że: po pierwsze — musimy zmniej­szyć prędkość jazdy do 60 km/h i’nie przekraczać jej na całym tym obszarze? po drugie — na terenie tym możemy napotkać znaczny ruch lokalny (piesi, rowery, wozy konne, ciągniki rolni­cze itd.), a więc musimy się liczyć z możliwością zaistnienia za­skakujących sytuacji na drodze, wymagających naszej; szybkiej pewnej reakcji.

WJAZD NA OBSZAR ZABUDOWANY

Wjeżdżając na obszar zabudowany, powinniśmy więc zwiększyć ostrożność jazdy, przewidywać i być przygoto­wanym na nietypowe zachowanie się  innych użytkowników dro­gi, spodziewać się nie oznaczonych skrzyżowań, wyjazdów – z bram, zwierząt na jezdni itp. oraz brać pod uwagę to, że nie wol­no nam posłużyć się sygnałem dźwiękowym.Oczywiście pewniej możemy jechać na obszarach zabudowa­nych, przez które przechodzi droga główna. Niejednokrotnie spot­kamy się tam ze znakami drogowymi podwyższającymi dopusz­czalną prędkość na tym obszarze. Nie zwalnia nas to jednak od zachowania zwiększonej ostrożności

SZCZEGÓLNA OSTROŻNOŚĆ

Szczególną ostrożność zachowamy, jadąc przez obszar zabu­dowany drogą boczną, niewielką. W takim wypadku niejedno­krotnie bezpieczniej będzie zmniejszyć prędkość, czasem znacznie poniżej prędkości dopuszczalnej.Jeżeli zamierzamy zrobić dłuższą przerwę w podróży lub tylko zatrzymać się na kilka minut, to musimy wybrać właściwe’ miejsce postoju. Do niedawna praktykowane było zatrzymywanie się w dowolnym miejscu na poboczu drogi lub nawet — lewymi kołami na jezdni. Stale nasilający się ruch na drogach powoduje,że nie możemy postępować tak beztrosko.

ZATRZYMYWANIE NA DRODZE

Zatrzymanie samochodu w miejscu, w którym nawet w niewielkim stopniu utrudniałby on swobodny, przejazd,-jest niedopuszczalne. Nie może być więc mo­wy o pozostawieniu samochodu dwoma kołami na jezdni, po któ­rej odbywa się szybki *ruch pojazdów. Również pozostawienie < sa­mochodu na poboczu nie powinno być praktykowane, gdyż jadące pojazdy omijają go w bardzo małej odległości, a kierowcy jadący ze znaczną prędkością nie znają naszych zamiarów. Mogą się oni spodziewać nagłego wyjścia kogoś spoza stojącego samochodu, muszą liczyć się z możliwością nagłego otwarcia drzwi naszego pojazdu, itd.

BEZPOŚREDNIO NA JEZDNI

Toteż nawet»nie stojąc „bezpośrednio na . jezdni, zakłócamy . płynność ruchu innych pojazdów, zmuszamy je do zmniejszenia prędkości, słowem — przeszkadzamy, im. A zatem, jeżeli  nie ma konieczności zatrzymania się z powodu nieprzewi­dzianej sytuacji, na przykład uszkodzenia, samochodu, dojeżdżamy do najbliższego parkingu, których coraz więcej .powstaje ,przy głównych drogach, lub szukamy .innego, .wygodnego i bezpiecz­nego miejsca do parkowania, oddalonego co najmniej o kilka metrów od drogi .

W NIETYPOWEJ SYTUACJI

Może się zdarzyć, że uszkodzenie samochodu zmusi nas do zatrzymania się na drodze. Nie zawsze wtedy będziemy mieli czas na zjechanie na pobocze. Pierwszą czynnością w takim wy­padku będzie natychmiastowe ostrzeżenie o .zaistniałej sytuacji jadących za nami kierowców. Dozwolone są , tu wszelkie środki prowadzące do celu: włączenie migających świateł awaryjnych lub tylko kierunkowskazu (zawsze prawego), ustawienie z tyłu trój­kąta ostrzegawczego lub innych widocznych przedmiotów, a na­wet — na drogach o szybkim ruchu — na ostatnich stu metrach za uszkodzonym pojazdem — pasażerów, którzy gestami będą ostrzegać nadjeżdżających o nietypowej sytuacji.

WIELU KIEROWCÓW

Wielu kierowców nie docenia jeszcze niebezpieczeństwa, któ­re wynika z konieczności zatrzymania się na drodze. Niestety, rzeczywistość niejednokrotnie wykazała, że  zaniedbanie czyn­ności ostrzegających innych kierowców o uszkodzonym samocho­dzie na jezdni było przyczyną poważnych wypadków, włączają­cych dziesiątki pojazdów.Wielu kierowców nie docenia jeszcze niebezpieczeństwa, któ­re wynika z konieczności zatrzymania się na drodze. Niestety, rzeczywistość niejednokrotnie wykazała, że  zaniedbanie czyn­ności ostrzegających innych kierowców o uszkodzonym samocho­dzie na jezdni było przyczyną poważnych wypadków, włączają­cych dziesiątki pojazdów.

JAZDA W MIEŚCIE

Na tego typu jezdniach ruch pojazdów może odbywać się na wielu pasach jed­nocześnie, jednak zawsze z zachowaniem omawianej już zasady ruchu prawostronnego: jedziemy pasem znajdującym się możliwie blisko prawej strony. Przy znacznym natężeniu ruchu, to znaczy, gdy wszystkie pasy są zajęte, możemy jechać dowolnym pasem, a jego wybór, uzależniamy od dwóch czynników: prędkości jazdy planowanego wkrótce skrętu. Pojazdy, szybsze jadą zazwyczaj bliżej środka jezdni, wyprzedzając wolniejsze, jadące po prawej stronie, dlatego gdy zamierzamy skręcić w prawo, zawczasu prze­dostajemy się na pas prawy, dostosowując prędkość samochodu do jadących tym pasem, zwykle wolniejszych pojazdów.